NEWSLETTER

Jesteś dzinnikarzem? Wybierz firmy z których chcesz
dostawać informacje prasową wprost na własną
skrzynke e-mail.
ZAPISZ SIĘ

WYSZUKAJ

Likwidacja lokalu a ZAiKS-u i OZZ-y

2018-03-01 11:13:57

Posiadasz umowę z ZAiKS i innymi OZZ-ami i właśnie likwidujesz swój lokal? Przeczytaj czy musisz to zgłosić!

Sąd Apelacyjny w Warszawie VI Wydział Cywilny wydał wyrok w sprawie o zapłatę zaległych opłat dla jednego z OZZ-ów (12 października 2017 r. , sygn. akt VI ACa 555/16). Związek zarządał kwoty 3.501,04 zł wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od kwot i dat wskazanych w pozwie.

 Wypowiedzenie umowy z ZAiKS w trakcie likwidacji lokalu

Historia zaczyna się już w 2006 roku. Wtedy też prowadząca pubu zawarła umowę pomiędzy jednym z OZZ-ów na określenie wysokości oraz warunków płatności wynagrodzenia z tytułu odtwarzania fonogramów i wideogramów muzycznych dla organizacji zbiorowego zarządzania. Umowę zawarto na czas nieokreślony, a wynagrodzenie ustalono w wysokości 50 zł za miesiąc (według stawki ryczałtowej). Umowa mogła zostać wypowiedziana przez każdą ze stron z zachowaniem 3-miesięcznego okresu wypowiedzenia, a wszelkie wprowadzone w niej zmiany wymagały formy pisemnej pod rygorem nieważności.

Od roku 2006 do 2009 r., właścicielka lokalu terminowo uiszczała opłaty na rzecz OZZ-u, zaś w 2010 r. postanowiła zrezygnować z prowadzenia pubu. Dla kobiety wydawało się logiczne, że zaprzestanie działalności oznacza automatyczne zwolnienie  z obowiązku uiszczania opłat na rzecz powoda. Włascicielka, jak wskazał sąd okręgowy, nie wypowiedziała pisemnej umowy. Tym oto sposobem organizacja zbiorowego zarządzania przez kolejne 4 lata, aż do czerwca 2013 roku, wysyłała stale faktury.  Dopiero wtedy właścicielka wysłała pismo z prośbą o zaprzestanie naliczania opłat. Dopiero ono zostało potraktowane jako oficjalne wypowiedzenie. Przez ten czas jednak kobieta nie opłaciła żadnej z faktur, więc do sądu trafił pozew o uiszczenie zapłaty 3,5 tys. złotych tytułem zaległych tantiem za prawa do odtwarzania muzyki w pubie.

ZAiKS, OZZ i sąd

Sąd I instancji uwzględnił roszczenia pozwanej: Obowiązek zapłaty wynikał z zawartej w dniu 11 października 2006 r. umowy. Jak twierdzi sąd, kobieta przez cały czas obowiązywania umowy zobowiązana była do uiszczania przewidzianego w umowie wynagrodzenia. Zobowiązanie to wygasło dopiero z chwilą skutecznego zakończenia okresu umownego tj. do września 2013 r. Wprawdzie pozwana powoływała się na fakt, że we wrześniu 2010 r. poinformowała powoda telefonicznie o wypowiedzeniu umowy, jednak oświadczenie to w ocenie sądu okręgowego było nieskuteczne w świetle przepisu art. 77 § 2 k.c. Tym samym pozwana była zobowiązana do uiszczenia zapłaty przewidzianej umową.

Nie uwzględniono zarzutów przedawnienia, ponieważ tantiemy podlegają przedawnieniu po upływie 10 lat.

Zasądzono od właścicielki zapłatę kwoty 3,5 tys. złotych, rozłożoną na 18 równych miesięcznych rat (art. 320 kpc), wraz z odsetkami za cały okres od daty wymagalności do dnia zapłaty.

 Apelacja

Pozwana twierdzi, że należności z tytułu tantiem nie są związane z prowadzeniem przez OZZ działalności gospodarczej. Faktury dotyczyły roszczeń o świadczenia okresowe, które także podlegają 3-letniemu okresowi przedawnienia (art. 118 kc). Dlatego też wniosła wniosek apelacyjny. Oddaleniu podlegały roszczenia odnoszące się do faktur, których wymagalność przypadła przeszło 3 lata przed dniem wniesienia pozwu do sądu.

[caption id="attachment_31557" align="alignleft" width="300"]Likwidacja lokalu a tantiemy dla OZZ Likwidacja lokalu a tantiemy dla OZZ[/caption]

Zasądzono również odsetki: za okres zamknięty do dnia wyroku, a następnie dalsze odsetki w razie opóźniania w płatności którejkolwiek z rat. Za okres od daty wyroku do daty płatności każdej raty wierzycielowi odsetki nie przysługują.

Sąd apelacyjny powołał się również na art. 94 ust. 4 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o Prawie autorskim i prawach pokrewnych twierdząc, że umowa zawarta z organizacją zbiorowego zarządzania prawami autorskimi nie może zezwalać na odtwarzanie fonogramów i wideogramów, albowiem zezwolenie takie jest bezprzedmiotowe. Muzykę odtwarzać wolno, ale trzeba za to płacić tantiemy (94 ust. 5 ustawy o Prawie autorskim). Oznacza to, że „wynagrodzenie to (…) należne było w wypadku odtwarzania przez pozwaną objętych umową fonogramów i wideogramów. Zakończenie działalności w postaci prowadzenia pubu (…) skutkowało brakiem obowiązku dokonywania opłaty.”

Wyrok? Pozwana ma obowiązek zapłacić kwotę 2,1 tys. złotych rozbitą na 10 comiesięcznych rat wraz z odsetkami od dnia należności do dnia wydania wyroku.

Sąd okręgowy jednak błędnie potraktował zawartą przez strony umowę potraktował jako umowę licencyjną, z której miał wynikać obowiązek zapłaty przez pozwaną opłaty, niezależnie od tego, czy pozwana odtwarzała fonogramy i wideogramy objęte umową. W takim przypadku faktycznie brak wypowiedzenia skutkuje dalszymi płatnościami — ale ponieważ sąd jest związany granicami apelacji, a pozwana nie zaskarżyła tej części orzeczenia, to błędne orzeczenie staje się prawomocne.

 A morał z tego taki...

Nawet jeśeli opłaca się ZAiKS, STOART i inne OZZ-y to można trafić do sądu. Warto więc połączyć przyjemne z pożytecznym oszczędzając na zbędnych opłatach dla ZAiKS’u, STOART’u, SAWP’u i ZPAV’u jednocześnie pozbywając się stresu, że organizacje i tak mogą nam przysporzyć kłopotów. Jak to zrobić? Poszukać rozwiązania niższego ryzyka i zainwestować w muzykę bez opłat ZAiKS, jaką oferuje APR Media.

WSPÓŁPRACUJEMY z:

Zaufali nam: